Uwaga na jesienne kleszcze

Na jesieni, kiedy temperatura nieco spada, uaktywniają się KLESZCZE. Częściej niż latem zwierzęta padają ofiarami tych krwiopijnych pasożytów. Kleszcze przenoszą wiele chorób. Dla naszych pupili najgroźniejsze jest zarażenie pierwotniakiem Babesia canis. Babesia wywołuje chorobę o przebiegu podobnym do ludzkiej malarii. Zwierzę bardzo cierpi z powodu nawracającej, wysokiej gorączki, bólów mięśni oraz innych niespecyficznych objawów jak biegunka, mdłości, ból brzucha. Nieleczona lub późno zdiagnozowana choroba prowadzi nawet do śmierci zwierzęcia.
Nie ma skutecznej szczepionki przeciw Babesji ani leczenia „profilaktycznego”. Możemy pomóc naszym zwierzakom uniknąć infekcji poprzez stosowanie sprawdzonych preparatów przeciwkleszczowych ( forma kropli spot-on , sprayu, obroży). Kupujmy tylko preparaty dobrych firm w lecznicach weterynaryjnych oraz sprawdzonych sklepach. Pamiętajmy jednak, że żadne krople i obróżki nie dają 100% gwarancji. Należy sprawdzać skórę psa codziennie, szczególnie po spacerze po polu, łące, lesie. Kleszcza wkręconego w skórę psa należy ostrożnie i delikatnie wykręcić, nie smarować tłuszczem i nie wyrywać!
Jeśli Wasz zwierzak zachowuje się „dziwnie” – jest osowiały, nie ma ochoty na spacer i zabawę, stracił apetyt lub jego mocz na ciemniejszy kolor, jak najszybciej zgłoście się z nim do lekarza weterynarii – z leczeniem tej choroby nie można czekać!

Mam nadzieję, że temat kleszczy za bardzo Was nie wystraszył. Życzę mimo wszystko udanych spacerów i zabaw z psiakami na świeżym powietrzu.

Magda Bartnik-Lang

gabinet weterynaryjny Aport

www.aport-vet.pl

Podziel się wiadomością:
  • Print
  • email
  • Google Bookmarks
  • Facebook
  • Wykop
  • RSS


Dodaj odpowiedź